HISTORIA BUDOWY „GOLGOTY BESKIDÓW”
- Prof. Czesław Dźwigaj
Kapliczki, krzyże, figury umiejscowione przy drogach i traktach w krajobrazie Polski i prawie całej Europy nieprzerwanie nawarstwiają się od średniowiecza do naszych czasów. Pomimo, częściowo naturalnej eliminacji są znakiem kulturowej tożsamości danej ziemi, znakiem wiary jej mieszkańców, pomnikiem pamięci o wydarzeniach ważnych w makro- i mikro- wymiarze, zapewniają opiekę żyjącym we wszystkich istotnych westchnieniach, prośbach danej społeczności w określonym czasie. Są cząstką, znakiem historii i tradycji. Stawiane w wyróżniających się miejscach czy to pośrodku zabudowań, na środku placów czy też wzdłuż dróg i na rozdrożach, na wzniesieniach, samotnie wśród łanów zbóż, pól, lasów, pod wiekowymi drzewami pozostając do naszych czasów tworząc harmonię sztuki i przyrody, wyznaczają granice naszego bezpiecznego świata, są miejscem podziękowań za otrzymane łaski, sprowadzają do siebie pątników, wędrujących jak niegdyś do miejsc świętych, a wcześniej do Ziemi Świętej.
To Drogi Krzyżowe, sceny z Męki Pańskiej stawały się celem pielgrzymowania, świadectwem wiary w kontakcie bezpośrednim z tym, co Wielki Stwórca nam dał – piękno przyrody, otaczający nas krajobraz, śpiew ptaków, urok polnych kwiatów, mogły uświadamiać radość życia, która po dotarciu do celu w kontraście z wyrokiem śmierci krzyżowej, poniżenia Syna, którego Bóg zesłał dla naszego odkupienia i jego haniebnej śmierci można było doznać jeszcze większej refleksji i ulotności wymiaru i wartości życia ziemskiego. To Kalwarie - święte miejsca, to Golgoty - święte góry, do których prowadzą drogi ze znakami, krzyżami, i które przyjmowane dobrowolnie czy też, którymi jesteśmy obdarowywani, mogły nam pomóc w naturalnym spotkaniu aby przemyśleć swój los pątnika naszego czasu, na drogach, na które zostaliśmy wybrani. Obojętnie czy pielgrzymujemy o siłach własnych mięśni czy korzystając ze zdobyczy współczesnej techniki, to docieramy do nich, by się na chwilę zatrzymać, usłyszeć wyrok, przyjąć krzyż i podążyć za Mistrzem, który upadając podnosi się, mierzy z rozmaitymi sytuacjami życiowymi, by ponownie upaść i znowu dalej dążyć pod górę do celu wyznaczonego, by poprzez nicość śmierci dotrzeć do nadziei, do miejsca z którego można rozglądnąć się szeroko wokół i spojrzeć wstecz na przebytą drogę.
W tym celu powstawały wizje, wewnątrz obiektów kościołów i katedr, a także w plenerze, Drogi Krzyżowej. Po to między innymi na początku trzeciego tysiąclecia powstała Golgota Beskidów. Byś spotkał na niej drugiego człowieka pod bokiem Mistrza, który jako Syn Stwórcy jedyny od wieków towarzyszy dyskretnie we wszystkich naszych poczynaniach. Po to powstała ta Golgota w tym miejscu, by Tobie właśnie Pielgrzymie Docelowy i Pielgrzymie Przypadkowy było dane być z Nim, choćby przez chwile pójść, a może nawet Go doznać i poznać.
W moim przypadku wszystko zaczęło się pod koniec 2002 roku. Wówczas miedzy innymi realizowałem wystrój kaplicy w nowo wybudowanym budynku Kurii w Bielsku. Ks. infułat Emil Mroczek, który czuwał nad całością budowy kompleksu kurialnego poinformował mnie, że koniecznie chce się ze mną spotkać. ks. prałat Stanisław Gawlik, zasłużony proboszcz z Parafii Radziechowy koło Żywca. Po kilku tygodniach doszło do naszego pierwszego spotkania w Bielsku obok Kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Było jesienne południe, akurat w tym momencie dzwony oznajmiły Angelus Dominus, po odmówieniu którego ks. prałat Gawlik oznajmił mi, że na Rok Jubileuszowy na jednym ze wzgórz w Radziechowach, gdzie już pracuje prawie trzydzieści lat, wybudował Krzyż 2000-lecia wraz z ołtarzem polowym. Ale to nie koniec, jego marzeniem jest zaprojektowanie i wybudowanie na tej górze Drogi Krzyżowej. Coś wspomniał o tym, że ma co prawda kilka projektów wstępnych, ale nie ma przekonania wewnętrznego do ich realizacji, dlatego też prosi mnie czy bym się nie zajął tym tematem.
Czytaj więcej:
format .doc
format .pdf
Przeczytaj - KRÓKI ZARYS WARTOŚCI ESTETYCZNYCH GOLGOTY BESKIDÓW - Prof. Czesław Dźwigaj
Przeczytaj - Opis treściowo-formalny poszczególnych Stacji -
(interpretacja autorska)