+48 33 867 60 21 parafiaradziechowy@gmail.com Numer telefonu Księdza Dyżurnego: 506 276 466

Sierpień to nie miesiąc trzeźwości, lecz miesiąc abstynencji

– Mówi się, że sierpień to „miesiąc trzeźwości”. Nieprawda, miesiącami trzeźwości są wszystkie miesiące roku. Natomiast Episkopat podkreśla, że jest to „miesiąc abstynencji”. Trzeźwość musimy zachować zawsze, bo upicie się jest grzechem. Natomiast w sierpniu Episkopat zachęca, byśmy podejmowali decyzję niepicia alkoholu, niekupowania i nieczęstowania nim – przypomina ks. kan. Zbigniew Kaniecki, konsultor Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, duszpasterz trzeźwości w diecezji płockiej, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej w Białej koło Płocka.

– Historia pokazuje, że najskuteczniejszą formą apostolstwa trzeźwości jest podejmowanie decyzji niespożywania alkoholu, niekupowania i nieczęstowania nim – mówi ks. Kaniecki. – Spotykam się z zarzutami, że Kościół chce zabrać radość życia, bo w sierpniu zakazuje picia. Ludzie jakby nie rozumieli, że alkohol nie daje radości życia, lecz właśnie ją zabiera, przecież dobrze wiemy, jak nadużywanie alkoholu wpływa na nasze rodziny, jakie przynosi nieszczęścia i tragedie.

Hasło, które zaproponował Episkopat brzmi: „Przez abstynencję wielu do trzeźwości wszystkich”. Biskupi wybrali miesiąc sierpień, aby uszanować ofiarą niespożywania alkoholu wielkie historyczne rocznice, jak cud nad Wisłą czy Powstanie Warszawskie, gdy rodacy oddawali życie za naszą wolność. Także sierpniowe Maryjne święta: Wniebowzięcia – 15 sierpnia, Najświętszej Maryi Panny Królowej – 22 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej – 26 sierpnia można by w ten sposób uczcić.

– Ważne żebyśmy w sierpniu chcieli powtrzymać się od alkoholu, a nie, że musimy. Kościół nie zmusza, tylko zachęca – mówi ks. Zbigniew Kaniecki. – W Polsce istnieje natomiast inny przymus: nieodmawiania na zaproszenie wypicia. Dlatego chodzi nam o kształtowanie takich postaw, żeby można było odmówić alkoholu bez obawy, że się kogoś obrazi.

– Dobrze by było, gdyby choć raz w miesiącu była także modlitwa o cnotę trzeźwości. Gdybyśmy się modlili o trzeźwość, to nasza Ojczyzna wyglądałaby inaczej – dodaje duszpasterz apostolstwa trzeźwości.

 
Przedruk:  https://www.ekai.pl/sierpien-to-nie-miesiac-trzezwosci-lecz-miesiac-abstynencji/
Dodano: 28-07-2021

Przeczytaj inne

23 września - Święty Pio z Pietrelciny, prezbiter

23 września - Święty Pio z Pietrelciny, prezbiter

Dodano: 17.09.2021
Francesco Forgione urodził się w Pietrelcinie (na południu Włoch) 25 maja 1887 r. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. Gdy miał 5 lat, objawił mu się po raz pierwszy Jezus. W wieku 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie.
8 cudów eucharystycznych, które wydarzyły się w Polsce

8 cudów eucharystycznych, które wydarzyły się w Polsce

Dodano: 02.06.2021
To niewiarygodne, że w małym kawałku chleba jest obecny nasz wszechmogący Bóg, który daje poznać się także poprzez wiele cudów eucharystycznych. Chcemy przybliżyć Wam historię 8 cudów, które dokonały się w Polsce.
Ks. biskup Tadeusz Pieronek

Ks. biskup Tadeusz Pieronek

Dodano: 05.01.2019
Śp. Ks. Bp Tadeusz Pieronek urodził się 24 października 1934 r. w Radziechowach. Syn Władysława Pieronka i Pauliny z domu Wolny. Na chrzcie otrzymał imiona Tadeusz Władysław. W czasie okupacji rodzinę wysiedlono na Lubelszczyznę. Wraz z bratem uniknął wysiedlenia przenosząc się na plebanię w Kętach, gdzie proboszczem był jego wujek ks.  Jan Wolny.
Trzecie objawienie: 13 lipca 1917

Trzecie objawienie: 13 lipca 1917

Dodano: 07.07.2018
W chwili trzeciego objawienia, mała szara chmurka zawisła nad zielonym dębem, słońce pociemniało, a orzeźwiająca bryza powiała w górach. Był sam środek lata. Manuel Marto, ojciec Hiacynty i Franciszka, jak sam to ujmuje, także usłyszał pobrzękiwanie podobne do brzęczenia much w pustym dzbanie. Wizjonerzy ujrzeli znajomy im już blask światła, a w chwilę później spostrzegli ponad krzewem Najświętszą Maryję Pannę.